A przy okazji i druga notka na raz (tak dla zapełnienia zaległości). Kiedyś postanowiłem upiec Murzynka, cóż, wyszedł mi zakalec który był zjadliwy, chociaż było czuć smak mąki... Dzisiaj miałem drugie podejście. Tort na wzór Tiramisu...
Co mnie dopadło? Urodziny mojej luby. Dokładnie były w sobotę, ale taki zaległy tort można zrobić co nie? Tia... Z okazji że plan A brzmiał: "Gotowe ciasto kupione i zrobić krem/bitą śmietane i trochę kakao."... Cóż, okazało się że ciasto już stare bo trochę leżało, a bitej smietany nie ma. No to improwizacja! I Plan B: "Ciasto zrobione z pudełkowego Tiramisu." (Takiego jak od Gellwe, taki do zrobionienia łatwo i prosto...tia).
Krok pierwszy: Zrobić ciasto. Ok, jaja ubitę, proszek do masy ciastowej zrobiony, wymieszane, kuchenka nastawiona, włożone i czekać... po 15 minutach sprawdziłem co tam u pana ciasta, no trochę urósł więc zostawiłem tralala...
Po 30 minutach było trzeba wyjąć, ale, wtf?! Nie urosło bardziej! No to dajmy 10 minut wiecej może potrzebuję wiecej czasu. Po w sumie 45 minutach wyjąłem i poparzyłem sie w palec o kuchenkę. A na domiar złego nie urosło i tak i rozsypuje się. Fuuuuu----!!! Again! I've failed!!...
Krok drugi: KREM!. TO było BANALNE! Na prawdę! Jakoś nie zjebałem, wyszło, itp itd.
Krok trzeci: Poncz. Hm... najzabawniejszę że piszą jak go zrobić, ale... waitaminute! Czemu! Och Czemu! Nigdy nie napisali dokładnie co i jak, ok łyżka czy dwie, jakiegoś składniku. JAKA ŁYŻKA?! Mała czy stołowa?! Oh whatever jakoś sobie i bez nich poradziłem.
Krok czwarty: I tak powstał kapi...ee... nie ten scenariusz ^^" *ksssszzzz* (zmienianie programu) Złączyć to w jakąś całość. OK, polałem ciasto ponczem, krem nałozony, tralala, posypane kakao... i powiem szczerze że...
I'VE FAILED!!!
I to totalnie T-T. Cóż, ale chyba liczą się chęci i starania i że coś tam będzie, co prawda świeczki na nim nie postawisz ale dupa blada, walić. Jakoś to będzie. Mission Failed... Thank You
vedoos 2009-05-10 04:30:25
skomentuj (14)
Wiara w Ludzi.
Katolicyzm na pokaz
Nie chodzą do kościoła, ale chrzczą dzieci i wyprawiają im wystawną pierwszą komunię. Wszystko po to, żeby ludzie nie gadali, by ich dzieci nie były wytykane palcami przez rówieśników. Jest to hipokryzja czy też ułatwienie sobie i dzieciom życia w katolickim społeczeństwie?
Takie otóż to pytanie daję nam blog.pl. Z miłą chęcią się wypowiem na ten temat. Cóż osobiścię jestem hm... dobre pytanie, no cóż, powiedzmy że nie jakiś tak katolik, czy inny muzułmanin ale w coś tam wierzę, i w ludzi też, ale nie należę do żadnej aktualnej istniejącej religii (tym bardziej tej dominującej: Chrześcijaństwo.). Pewnie będzie to krótka piłka z mojej strony, ale no cóż.
Osobiścię? Wolę już być naturalny i nie udawać, ba! nawet nie chrzcić dzieci (a niech moje wyśmieją tamte, bo dały się wrobić w bujdę, ha!) Taka prawda że coraz mniej młodszego społeczeństwa w ogóle zwraca uwagę kto do jakiej instytucji religijnej należy. I chyba przy takim stwierdzeniu pozostanę.
Jak to mówił jeden obrazek na 4chanie:

True...True...
vedoos 2009-05-10 04:11:46
skomentuj (9)
2 w 1, czyli: Podsumowanie roku 2008 z powodu bezsenności And WOŚP.
Godzina 3:55 a ja nie śpie. Taa, ty pieprzona bezsenności! Zła feng-szuja mnie dopadła. Ugh, nevermind. Jakoś postanowiłem podsumować 2008 rok tak z moich oczu, przemyśleń i innych dupereli.
Od czego by tu zacząć. Może od własnego bloga. Przegladając sobie archiwum własnego bloga, zaczynałem się dziwić co za kretyńskie notki pisałem. Tak bardziej do połowy roku, później jakaś zmiana (Ale porównując sobie rok 2004, czyli odnowienie bloga, miałem chęć cofnąć się w czasie i odciąć kabel od neta) i szczerze... cieszę się, zawsze jakiś krok w do przodu. Mam nadzieję że jakoś to się utrzyma i to na plusie, ale cóż! Wszystko zależy ode mnie.
Może... hm... Film! Osobiście z tego co w ogóle widziałem w 2008 to chyba trzy filmy mogłem polecić i które mi się spodobały. Polska komedia romantyczna "Jak żyć?", chociaż trochę przesadnie pokazana głupota osób które powinny być dorosłe.
Drugim filmem, który zajmuje drugie miejsce to... *dum duuum!* Kung Fu Panda. Niesamowicie mnie rozbawił, chociaż film animowany ale był bardzo ciekawy.
Najciekawszym filmem okazał się "Dziewczyna mojego kumpla" w której występuje znany komik Dane Cook (który też wystąpił w "Pracownik Miesiąca"). Sarkazm, cynizm, ironia... Koleś który zarabia pieniądze na tym że chodzi na randki z byłymi pannami swoich kumpli, po to żeby udawać najgorszego dupka jakiego poznały. Cóż, w końcu kosa trafia na kamień.
Muzyka: Tak naprawdę... za chuja kurwa nie wiem co ciekawego teraz wypuszczono! Słucham jedynie muzyki, albumami, dyskografią, czy pojedynczymi utworami... Ale! To nie oznacza że nie mogę niczego polecić. Tutaj akurat jako totalną nowość mogę zapromować zespół grający Muzykę progresywna / Rock / Metal... zespół mający nazwe tzw "Hipersześcianu" (na wikipedii sprawdźcie). O to... Tesserakt! I album The Unknown! W którym na Bassie gra mój stary kumpel o nicku tam mrocznym jak jego... [tutaj wstaw jakiejś absurdalne porównanie]: Dagroth!
Myspace
Album do ściągniecia z rapidshare.com
... I to by było na tyle z muzyki
Bardziej na czym się znam to raczej gry komputerowe. No tego było wiele, ale tak z ostatnich to nowy Prince of Persia, całkowite odejście od starego PoP'a i masy walk. Przyjazna dla każdego, i dialogii bardzo ciekawe. Grafika, no takie połączenie komiksowości z 3D, ale te widoki są świetne.
Co by tu jeszcze... hm... oczywiście Race Driver: GRID. Nadal świetny symulator wyścigów, a fizyka i model zniszczeń bije na głowe wszystko. Cóż... Wyszedł w zeszłym roku Need For Speed: Undercover... i to chyba najsłabasza część tej serii Electronic Arts... Coś tam jeszcze było z gier ale nie chce mi się grzebać w pamięci o tak późnej porze...
O! Przypomniało mi się patrząc na pulpit: World of Goo! Małe brudne kuleczki, albo rośline, albo balonikowe... mają własną historię...brudną ale zawsze. Oczywiście epicko opowiedziana o ich podróży i poznawaniu świata, i co za tym idzie... Dużo zabaw logicznych, konstruktywnych i zręcznościowych. Fajna szybka, i z dobrą muzyką.
No i oczywiście: Sylwester. To w był bardzo, ale to bardzo ciekawy. Strasznie mi się podobał. Ale nie ma co tu opowiadać.
I to by było na tyle z tego co chyba chciałem napisać...a teraz przechodzimy do drugiej części notki: WOŚP (jeżeli tego skrótu nie znasz, to proszę schowaj się gdzieś i nie pokazuj...najlepiej do szafy.)
Kolejny rok, kolejny koncert WOŚPu. Już z cyferką XVII (17). Może trochę coś powiem osobiście: Podziwiam trochę tego człowieka (Jurka Owsiaka) za to że ani mu się to nie nudzi, ani go to nie męczy i że wkłada w to swoją pasje. Czasami mam wrażenie że to dla niego cel w życiu. Dość ciekawy. Ale do meritum sprawy. Tym razem koło 19 byłem pod pałacem kultury, chciałem KSU, dostałem nie wiem co, Blendersów i De Press (Bo jo cię kochom! z reklamy Harnasia na przykład), piękne sztuczne ognie i muzykę... tak jakby operową?! Okej okej, śmiesznie za to było parodiując to ostatnie...
Ugh, cholera powoli kończą się mi tematy co mogłbym napisać na blogu, więc, z miłą checią w komentarzach ujrzałbym jakies propozycję. Na pewno któryś z nich wybiorę.
A teraz na koniec trochę ciekawych stron:
Totalnie wygląda jak... - ciekawe porównywanie jak niektórzy ludzie są niemal identyczni, of korz, polecam inne kategorie z tej strony, jak Epic Win, czy Epic Fail... co ci ludzie nie wymyślą...
SCHWING!! The podcast - Podcast w radiu Luz (chyba wrocławskie albo łódzkie) autorstwa Roberta "Bele" Sienickiego, Konrada "Koko" Okońskiego i Karola "KRL" Kalinowskiego. Na luzie, ciekawie, i śmiesznie,
Sesja Studenta - hah! To dopiero porównanie!
I zauważyłem ciekawy pomysł (podziekowania dla osoby która sobie życzyła to na urodziny) otóż... Kosz na śmieci na podczerwień?! Podchodzisz, sam otwiera klape, wyrzucasz, odchodzisz... Kozak! i o to link: http://bentlex.pl/content/show/id/7
Ugh nr2. 4:40 a ja nadal nie śpię. I to na tyle z pierwszej notki w 2009. Och jak to dumnie brzmi. Bywajcie Towarzysze! Mateczka Rosja może nam nie odetnie dopływ gazu!
Ps. 14/15 Stycznia 2009. Zmarł Ricardo Montalban (1920-2009) który grał Khana w drugim pełnometrażowym filmie Star Treka. Dożył 89 lat. Na jego cześć wznieśmy okrzyk znany i lubiany:
KHAAAAAAAAAAAAAAAAAAN!!!
vedoos 2009-01-18 04:50:04
skomentuj (2)
Świąteczna Notka Wersja: Grudzień 2008
Czyżby w każdej stacji radiowej leciał "Last Christmas"? A może usłyszeliście to będąc na zakupach w galeriach handlowych? A może w telewizji widzicie bardzo stary teledysk Georga Michaela? Tak, wszyscy wam chcą przekazać dwa zdania: "Resistance is Futile*1. All Your Bases Are Belong To Us*2"
YES YES YES!*3 Tak! To sezon "Świąt" "Bożego" "Narodzenia" (Cudzysłowia - zamierzone.). Dla jednych komercha, dla innych tradycja, dla sprzedawców idealna okazja żeby podwyższać/zniżać ceny, dawać różne promocje itp. Osobiście? Może tyle co spędzeniu 3 dni gdy wszystkie spory ucichają i można porozmawiać na poziomie. Nie jestem wierzący w Religię Chrześcijańską i nie, nie chodzę w te dni do kościoła czy jak niektórzy... nawet kilkanaście dni przed świętem. No ale wracając do sedna sprawy: Mamy choinkę, mamy prezenty czy prezenty-niespodzianki (TAK! Uważam że to są dwie różne rzeczy o czym w Post Scriptum), wieczorna kolacja zwana Wigilią... no i oczywiście KEVIN SAM W DOMU! :P.
Okej, okej, jak to mówi stare przysłowie "Nie ma świąt bez "Kevina samego w domu". Ekhem... Ponownie wracając do Meritum sprawy. Tak samo jak nie chodzę do kościoła, to się nie spowiadam, ani nie czytam tego dnia tych kilku wersów Biblii. Na prawdę, wolę porozmawiać z rodziną, spędzić miło czas, włączyć kolędy, cieszyć się prezentami. No niektórzy po Wigilii chętnie by wyszli na dwór na spacer, porzucali się śnieżkami czy ulepili bałwana (no na upartego się da... błotne kule albo błotny bałwan), niestety, śniegu jakoś nie ma "dopadła go grypa" - cytując pewną starą reklamę pewnego leku (nie napiszę jakiego, nie robię reklamy i tak każdy się domyśli).
Co do kolęd, polecam bardzo takie śpiewane przez górali. Są bardzo żywe, takie natchnione siłą. I szczerze? Czas kończyć notkę, i żeby nie wyszło na to że tylko pluję jadem czy jestem jakiś ostry co do świąt. Tak na prawdę, lubię je. Lubie ten zapach choinki, jemioły, dań na stole, tą atmosfere. A więc czas na życzenia świąteczne (w wymyślaniu życzeń nie jestem dobry więc wielkiego czegoś nie oczekujcie, ale sa za to szczere.)
W te święta,
Życzę każdemu żeby dostał to co chciał pod choinkę,
Życzę żebyście mieli spokojne święta,
Życzę spędzili je w miłej atmosferze,
Życzę żebyście nie usłyszeli jak wasze zwierzęta mówią,
(to może być dziwne przeżycie)
Życzę...
No nie wiem już sam tak szczerze, a co byście tylko tam sobie chcieli,
Ogólnie: Pogodnych Wesołych Świąt Życzy wam nie kto inny jak:
Jedyny Główny Pisząco-Prowadzący I Autor Otóż Tego Bloga!
*fanfary*
Damian "Veda" Kwiatkowski,
Wesołych Świąt!
Życzę każdemu żeby dostał to co chciał pod choinkę,
Życzę żebyście mieli spokojne święta,
Życzę spędzili je w miłej atmosferze,
Życzę żebyście nie usłyszeli jak wasze zwierzęta mówią,
(to może być dziwne przeżycie)
Życzę...
No nie wiem już sam tak szczerze, a co byście tylko tam sobie chcieli,
Ogólnie: Pogodnych Wesołych Świąt Życzy wam nie kto inny jak:
Jedyny Główny Pisząco-Prowadzący I Autor Otóż Tego Bloga!
*fanfary*
Damian "Veda" Kwiatkowski,
Wesołych Świąt!
ORAZ Gościnnie!!! Jack Scott Soto i Inni, zaśpiewają wam piosenke pod tytułem "We Wish You A Metal Christmas"
PS. Notka miała wcześniej inną treść ale niestety przez pewien błąd poszło-tam-gdzie-chciało-sobie-pójść i musiałem na nowo pisać... chyba zacznę głosowe notki, albo wideo notki robić... eszfak
PS2. Co do kolęd w wersji mocniejszej, o to link do myspace'a http://www.myspace.com/metalchristmas. Tam są wszystkie 12 piosenek. Ach, nie ma to jak kolędy w wykonaniu starych dobrych Rockowych i Metalowych wykonawców :D m.in. Alice Cooper i Dio.
"Prezent a Prezent-Niespodzianka":
Prezent - coś co dajemy drugiej osobie z jakiejś okazji, bądź bez okazji, bądź jej kupujemy jej pewną rzecz którą chce "w prezencie". Czyli, nie oczekujemy tego że osoba coś da nam w zamian. To tak w skrócie
Prezent "Niespodzianka" - Podobnie jak wyżej, ale z różnicą że druga osoba nawet NIE WIE że kupiliśmy jej prezent ani tym bardziej CO jej kupiliśmy... i dajemy w najmniej oczekiwanym momencie :P
Przypisy
- Resistance is Futile! = Cytat ze Star Treka używany dość często. Oznacza "Opór jest Daremny" LINK DO WIKIPEDII (po angielsku :P)
- All Your Bases Are Belong To Us. = dosłownie tłum. "Wszystkie Wasze Bazy Są Nalezą Do Nas". Tak to był błąd w tłumaczeniu (co ma nawet określenie jakos http://pl.wikipedia.org/wiki/Engrish) Więcej w linku poniżej: LINK DO WIKIPEDII (po polsku ^^)
- YES YES YES! = Kto by nie znał sławnej radości Marcinkiewicza? :D
- ŚBN = Prosto: Święta Bożego Narodzenia
vedoos 2008-12-23 05:20:11
skomentuj (7)
eeee... kolejna zabawa :X
1. Weź książkę leżącą najbliżej Ciebie, przewróć na stronę 18 i przepisz czwarty wers.
"Zaraz nam sznura zabraknie - sarkał Semen - może tych pozostałych dorżnę szabelką?"
3. Jaka była ostatnia rzecz jaką oglądałeś w TV?
- Coś tam na HYPERze leciało :P
4. Bez patrzenia na zegarek powiedz, która jest godzina.
- Jakoś przed 20? może 19:50?
5. Popatrz na zegarek. Która jest godzina?
- 20:02 :D
6. Z wyjątkiem komputera, co teraz słyszysz?
- Jak moja kochana łódzka siostra Rachel, narzeka mi na temat pracy domowej xDD
7. Kiedy ostatni raz wychodziłeś z domu? Co robiłeś?
- Wczoraj, poszedłem po okulary :P
8. Zanim zacząłeś to badanie, na co patrzyłeś?
- newsy na grrr.pl :D
9. W co jesteś ubrany?
- spodnie, skarpety, bokserki, tshirt i bluza z kapturem... :P
10. Czy śniłeś ostatniej nocy?
- oooooo taaaaaaaaaaaaaaaak x3 <perwers mode>
11. Kiedy ostatni raz się śmiałeś?
- 10minut temu xD
12. Co jest na ścianach pokoju w którym jesteś?
- półki a na nich dużo tego :D
13. Czy ostatnio widziałeś coś dziwnego?
- Taaa...
14. Co myślisz o tym quizie?
- Jego głęboki przekaz mnie przerasta :X
15. Jaki był ostatni film który widziałeś?
- "Dziewczyna mojego kumpla" z Dane Cookiem
16. Jeśli zostałbyś nagle multimilionerem, co byś kupił?
- Nic, wpłacił bym go do banku i żył z procentów :D
17. Powiedz mi o sobie coś czego nie wiem.
- Co by się stało gdyby dwie Czarne Dziury się zdrzeżyły.
18. Jeśli mógłbyś zmienić jedną rzecz na świecie, niezależnie od winy albo polityków, co to by było?
- Przebieg Ewolucji >:]
19. Czy lubisz tańczyć?
- Ano
20. George Bush:
- Jebany Ninja, uchronił się przed butem!!
21. Wyobraź sobie, że Twoje pierwsze dziecko byłoby dziewczynką, jak byś je nazwał?
- Magda, albo Monika :P (i Danuta na drugie, po mamie)
22. Wyobraź sobie, że Twoje pierwsze dziecko byłoby chłopcem, jak byś je nazwał?
- Andrzej (po dziadku) Jerzy (po moim ojcu :D)
23. Czy kiedykolwiek rozważałeś życie za granicą?
- OCZYWIŚCIE!!!!
24. Co byś chciał żeby Bóg do Ciebie powiedział kiedy staniesz w Perłowych Wrotach?
- "I co dziwko! Kurwa istnieje jednak! OWNED!!!... nie no poważnie skoro już tu jesteś idziemy pogadać."
25. Tagnij 6 osób, które też muszą zrobić to w journalu.
- nie bede nikogo Tagować! XD
vedoos 2008-12-17 20:17:42
skomentuj (5)
'Przymus społeczny czy dar serca?' głos w debacie
"Przymus społeczny czy dar serca?
Zbliżające się święta Bożego Narodzenia to szczególny czas dla rozmaitych fundacji i stowarzyszeń niosących pomoc innym. W telewizji i w radiu, na ulicach i w sklepach spotykamy się z licznymi apelami, by podzielić się przysłowiową złotówką z najbardziej potrzebującymi. Idee są szlachetne, ale czy w pewnym momencie, te przedświąteczne akcje nie zaczynają przybierać formy przymusu społecznego? Czy przed świętami chętniej pomagamy innym?"
Taki temat debaty zaproponowało Blog.pl, więc postanowiłem zabrać głos w tym temacie. Oczywiście wszystko jest napisane w/g MOJEGO spojrzenia na to, i podejście do życia i świata. Więc, jeżeli kogoś uraże, szczerze mam to gdzieś :P, cóż, moje zdanie więc mam prawo wygłosić je.
Patrząc latami wstecz, kiedyś to chyba wyglądały święta, ważna była rodzina i tradycja religijna, aktualnie coraz częściej wygląda to jak czysty przymus tradycji. Ale nie o to chodzi mi tutaj, to może na światecznej notce poruszę ten temat.
Cóż, wiadomo, życzliwość nic nie kosztuje. Dobrze że są te różne akcje niosące pomoc, ale... LUDZIE BEZ PRZESADY!! Wiadomo, miło pomagać innym bo kiedyś to pomogą nam czyż nie? (albo "Zawsze mogłem to być JA tym potrzebującym") Symboliczna złotówka czy dwie... można dać. Czemu by nie? Co prawda wyjątki się zdarzą, np. no ktoś nie dał, bo nie chciał/nie miał akurat czy inny powód. Spotkałem się kiedyś z tym że uznają go za bezdusznego człowieka, a tego co dał najwięcej to przysłowiowo Chlebem i Solą witają... To zaczyna być powoli szaleństwem tak prawde powiedziawszy, i to masowym...
Ale wracając do tematu samych fundacji. Na prawdę, nie za dużo tego? Ulotkami, radiem, telewizja, internet... ugh... aż się odechciewa w ogóle pomagać bo to zaczyna być irytujące. Szczerze? Osobiście sam sobie poklikam na pajacyka czy co innego, ot tak jedno klikniecie (limit = raz dziennie). Ale żeby tyle tego nadawali i z taką częstotliwością? I jeszcze taka lekka manipulacja... "No pomóż temu dziecku, zobacz jakie ono biedne..." Mogli by przestać namawiać do tego, jak będę chciał to sam wpłace nawet 10zł, czyż nie?
No i chyba najważniejsze... CZY ŚWIĘTA SĄ JEDYNYM OKRESEM KIEDY SIĘ POMAGA INNYM?! Mikołaj się pewnie w grobie przekręca. Każdy powinien zdać kim był tak naprawdę święty Mikuś? No to przytocze, był sobie człek, chyba biskup, i miał za dużo u siebie więc w tę noc sobie postanowił porozdawać i powrzucać rodzinom trochę jakiś rzeczy czy pieniędzy (Nie to nie jest ten grubasek z bródką i różowymi polikami w czerwonym ubranku... on jest od Coca-Coli).
By The Way: Tak samo rozbawił mnie "Dzień Życzliwości"... Specjalny dzień na to żeby raz do roku być życzliwym... Więc reszte roku jesteśmy chamscy, wredni, złośliwy i rzucamy innym kłody pod nogi? Śmiechu warte.
Podsumowując: Na to wszystko zawsze jest czas, zawsze można pomóc, to wszystko już zalezy od nas samych, nie od tego ile razy będą puszczać tą samą "reklamę proszącą o pomoc dla Jasia czy Małgosi" :P.
Dziękuje
Damian Kwiatkowski
a.k.a.
Veda Kusakabe
Damian Kwiatkowski
a.k.a.
Veda Kusakabe
vedoos 2008-12-09 15:38:21
skomentuj (4)
Zabawa z Winampem: Podejście Drugie
Ogólnie: teraz piosenki (prawie 2gb) które mam na mp3 i słucham w dzień itp... okej hir łi goł:!!
1. Włącz winampa/foobara/wmp/czycotammaszinnegoodmuzyki
2. Wrzuć na playlistę całą muzykę jaką masz na dysku/dyskach
3. Ustaw kolejność odtwarzania na shuffle/random
4. Kolejne piosenki są odpowiedziami na poszczególne pytania.
JAK SIĘ DZIŚ CZUJESZ?
-- Asian Kung-Fu Generation - Riraito (Rewrite) (4opening FMA! XDDDD...lol ano xDDD)
CZY ZAJDZIESZ DALEKO W ŻYCIU?
-- Kult - Konsument (xDDD)
JAK WIDZĄ CIĘ PRZYJACIELE?
-- Strachy na Lachy - Po prostu pastelowo (ej! XD)
CZY OŻENISZ SIĘ?
-- Kombi - Sen Się Spełni (no, e... dammit)
JAKA PIOSENKA MOŻE BYĆ MOTYWEM PRZEWODNIM TWOJEGO NAJLEPSZEGO PRZYJACIELA?
-- Jamal - Babilon (kurwa! i do kogo to znowu? XD)
JAKA JEST HISTORIA TWOJEGO ŻYCIA?
-- Linkin Park - Nobody's Listening (=O ano ano true true u.u')
JAKA BYŁA (będzie) TWOJA SZKOŁA ŚREDNIA?
-- Strachy Na Lachy - Siedzimy tu przez nieporozumienie (no tak xDD)
JAK MOŻESZ UCZYNIĆ POSTEPY W ŻYCIU?
-- Linkin Park - From the Inside (chodzi chyba bardziej o przekaz piosenki ;p)
JAKA JEST NAJLEPSZA CECHA TWOICH PRZYJACIÓŁ?
-- Strachy Na Lachy - Marmur (buahahahahaha xDDD, posłuchajcie a zrozumiecie! XD)
CO KUPUJESZ W TEN WEEKEND?
-- L'arc En Ciel - Flower (kwiatka kupie? łiiiiiiii!!!!!!)
NAJWIERNIEJSZY OPIS TWOICH DZIADKÓW?
-- Akurat - Lubię Mówić z Tobą (...)
JAK CI SIĘ UKŁADA W ŻYCIU?
-- Kult - Grzesznik ("Jestem grzesznikiem i o tym wiem! O tym wiem że jestem Grzesznikiem!" ;d )
JAKĄ PIOSENKĘ ZASPIEWAJĄ NA TWOIM POGRZEBIE?
-- Linkin Park - Enth E Nd (z Reanimation... Ano true)
JAK CIĘ ŚWIAT POSTRZEGA?
-- Linkin Park - Faint (a ja mam wyjebane na świat! :P)
CZY BĘDZIESZ MIAŁ SZCZĘŚLIWE ŻYCIE?
-- Slayers OST - Megumi Hayashibara - Breeze (nie mam tłumaczenia piosenki ale cóż xD)
CO PRZYJACIELE TAK NAPRAWDĘ O TOBIE SĄDZĄ?
-- Butthole Surfers - Dracula From Houston [Scurbs OST] (haha! XD "Got no future, great big past!" XD)
CZY LUDZIE ZA TWOIMI PLECAMI CIĘ POŻĄDAJĄ?
-- Big Cyc - Kumple janosika (ORO?!)
JAK MOGĘ SIĘ USZCZĘŚLIWIĆ?
-- Red Hot Chilli Peppers - Snow (Hey Oh) (a potrafisz mnie uszczęśliwić? :P)
CO POWINIENEŚ ZROBIĆ Z ŻYCIEM?
-- Clawfinger - Biggest and The BEST (XD)
CZY BĘDZIESZ MIAŁ DZIECI?
-- Red Hot Chilli Peppers - Tell Me Baby (no jak dziecko mi powie to tak xD)
DO JAKIEJ PIOSENKI ZROBIŁBYŚ STRIPTIZ?
-- Barenaked Ladies - One Week (HEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEJ!!!!!! NIE!!!! NIENIENIENIE!!! >_<!)
GDYBY NIEZNAJOMY MĘŻCZYZNA ZAOFEROWAŁ CI CUKIEREK, CO BYŚ ZROBIŁ?
-- Łzy - Nocami i Dniami, A Teraz Czasami (gulp...)
CO TWOJA MAMA O TOBIE MYŚLI?
-- Paramore - Misery Business (tak? chlip T.T)
JAKI JEST TWÓJ NAJMROCZNIEJSZY SEKRET?
-- Kult - Pot i kreff (*wąch wąch* ej, kąpałem się!)
JAKI JEST MOTYW PRZEWODNI TWOJEGO ŚMIERTELNEGO WROGA?
-- Steve Ouimette - Devil Went Down To Georgia (diabeł? Lucek? Belzbebub? ...ale oni nie istnieją :<)
JAKA JEST TWOJA OSOBOWOŚĆ?
-- Taku Iwasaki - Rap is the Soul of a Man! Go Beyond the Impossible and Kick Reason to the Curb! Perk Up Your Earholes and Listen REAL Close to the Theme of Our Team Dai-Gurren!! (strasznie długi tytuł ale to przerobiona wersja Libera Me zespołu Hell... link macie na dole)
no i macie link do wrzuty! :P http://www.wrzuta.pl/audio/4xVuQZhf4D/
oryginał tego to "Hell - Libera Me" poszukajcie na wujaszku google ;p
vedoos 2008-10-30 12:20:21
skomentuj (3)